Przyszlam do niego, zeby zapial mi z tylu bluzke. W efekcie potlukl szklanke, zniszczyl ladowarke do swojego laptopa, oderwal raczke od noza i potlukl trzecie z kolei sluchawki do komputera. Oraz nazwal mnie dziwka.

Dlaczego? To, ze nie potrafi panowac nad swoim gniewem, to juz wiem. To, ze nie ma szacunku do kobiet tez juz wiem…